Podróże z espresso 137: Red Brick

Kolekne wcielenie okresowej mieszanki ze Square Mile (dzięki Mariusz!), już muzealny eksponat, bo od kilku dni jest nowa wersja.
W tej znajdziemy:
50% Brazylii Sertao
30% Kolumbii La Serrania
20% Kolumbii Samaniego

W aromacie: suszone morele, kakao, kurkuma.
Lekkie, truchłowate wręcz body – przynajmniej z naszej maszyny.
W ustach prażone fistaszki i jeszcze raz suszone morele. Przyjemny, czekoladowy after.
Delikatna, nieco pusta. Może to kwestia jej wieku (3 tygodnie od palenia)?
Tak czy siak jak zwykle warto spróbować co piszczy w sercu kawowego półświatka i co pije się w połowie dobrych londyńskich kawiarni (Square Mile dostarczają kawę do wielu świetnych kawiarni, w tym Błażejowej Kaffeine;)
K

20120530-112541.jpg

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s