Afryka!

Niektórzy kochają się w Etiopii (jak doc. dr Parki P. Luwak), inni piją dużo Kenii (Gethumbwini, gdzie jesteś?!?), a jeszcze inni zadurzą się na wiosnę w Rwandzie. Karina z JAvy przywiozła nam z Londku świetne ziarenka do dripa – Kinunu z Workshop Coffee (tak, Błażej, szukają baristów:)))

Słodka, krągła, herbaciana, gdzieś tam bergamotka z earl greya, ściągająca „matowość”, jak w dobrym winie. Z chemexa dobra, z aeropressa miszcz!

U, jeeeah, chodźcie i pijcie! Dzięki Karina!

KAlan nie-do-końca-poleca znad zmywaka. Ale ja go zaraz przekonam.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s